Spawacz i spawalnik – kto jest kim?

Niedawno tłumaczyliśmy pojęcia spawania i spawalności oraz to, dlaczego są to definicje różne. Podobnie jest też ze stanowiskami zajmowanymi przez specjalistów w dziedzinie spawalnictwa. Nie każdy bowiem wie, że spawacz to nie spawalnik. To dwie różne osoby, których interesy, choć powinny być wspólne, są nierzadko rozbieżne. Jaki powinien być idealny spawalnik, dlaczego nie lubi go spawacz i ile oboje zarabiają?

Na początek definicje. Spawacz jest pracownikiem spawającym elementy wykonane ze stali, żelaza, metali, wchodzące w skład maszyn, urządzeń, budynków itp. Proces polega na stopieniu brzegów w miejscu łączenia ciepłem, powstającym ze spalania gazu lub z łuku elektrycznego wytwarzanego między materiałem elementu a elektrodą. To słownikowa definicja spawacza. Ciężko jednak znaleźć podobną, jeśli chodzi o spawalnika. Najprościej mówiąc jest to pracownik umysłowy, który posiada wyższe kwalifikacje w dziedzinie spawalnictwa, a więc jest inżynierem, technikiem czy kontrolerem. Ważne jest tutaj słowo „umysłowy”. Znaczy to dokładnie tyle, że będąc spawalnikiem wcale nie trzeba posiadać praktycznych umiejętności łączenia metali, choć oczywiście jest to dodatkowym atutem.

Przeglądając strony internetowe łatwo natknąć się na dyskusje o wyższości spawalnika nad spawaczem oraz odwrotnie. Szczególnie prostą definicją popisał się pewien autor we wpisie na forum spawalniczym. „Spawalnik to gość, który podchodzi do spawania od strony matematycznej. Spawacz to taki gość, który ma gdzieś to, co spawalnik wylicza i robi, aby było szybciej, nie rozumiejąc, że robi źle.” Panuje także opinia, że aby być dobrym spawalnikiem, nie trzeba być dobrym spawaczem. Ten pierwszy musi wiedzieć do czego mają być użyte migomaty, ale nie musi z nich korzystać. Drugi natomiast musi wiedzieć jak się sprzętem posługiwać, ale często robi to, co mówi spawalnik.

Spawalnictwo

Właśnie dlatego spawacze niekoniecznie przepadają za spawalnikami. Panująca powszechnie opinia, że spawalnicy to łagodnie mówiąc spawacze, którzy sobie nie poradzili, jest przekazywana dalej. Choć spawalnicy odbijają piłeczkę i tłumaczą, że nauka pochłonęła dużo czasu i siły. O cechach dobrego spawacza wiemy wszystko: powinien posiadać praktyczne umiejętności i radzić sobie w każdej sytuacji, potwierdzając to dobrymi spoinami i efektami pracy. Jaki więc powinien być odpowiedni spawalnik? Według spawaczy, musi mieć własne zdanie i nie podpierać się opiniami innych. Dobrze, jeśli zachęcać będzie do podnoszenia kwalifikacji, a dla najlepszych walczyć będzie o podwyżki. Konsekwencja, brak układów, biegłe czytanie rysunku spawalniczego – to cechy najczęściej wymieniane przez spawaczy.

Nie bez znaczenia są również pieniądze. Według serwisu pensje.net spawalnik zarabia średnio 3765 złotych (zbadane na 24 osobach, mało miarodajne), a spawacz 2118 złotych. Z tym że w wielu miejscach w sieci przeczytać można o minimalnych wynagrodzeniach dla spawaczy i życiu za 1000 złotych. Z tego też powodu pojawiają się złośliwe komentarze w kierunku spawalników – nie potrafią spawać, nie robią nic, a zarabiają więcej. Pieniądze zawsze będą jednak dzielić społeczeństwo.

Patrząc jednak z szerszej perspektywy, potrzebni są zarówno spawacze, jak i spawalnicy. Tylko dobre, partnerskie połączenie tych dwóch zawodów może dać najlepszy końcowy efekt.